Krajaczek do styroduru

czyli nowe porządki
Awatar użytkownika
Fleo
V-ce Prezes Klubu Marauder
Posty: 820
Rejestracja: 9 sty 2012, o 17:50

Krajaczek do styroduru

Post autor: Fleo » 28 cze 2013, o 09:27

Jako, że nie zdałam egzaminu na szybkie tworzenie terenów BEZ krajaczka do styroduru (terenokreacja rzeczek przez turniejem Mordki), to proszę o pomoc w stworzeniu takiegoż przyrządu. Z racji, że klub ciągle ma pustki w kasie klubowej (i dopiero się pewnie odbijemy po Mistrzostwach Łodzi) transformator kupię z własnej kieszeni (i tak krajaczka używam tylko ja), prosiłabym tylko o pomoc w zmontowaniu go, ewentualnie jeśli ktoś ma, to niech przyniesie z domu resztę potrzebnych materiałów.

Cytując Voltara
Voltar pisze: Materiały potrzebne do projektu:

- 30 cm kawałek listewki
- przewody doprowadzające (przekrój 0,5 mm^2; powinien starczyć)
- kątowniki
- śrubki z nakrętkami
- ewentualne złącza (banany, jeśli chcemy mierzyć pobór prądu, gniazdo zasilania zależne od wtyku zasilacza)
- drut oporowy
- źródło zasilające
Dwa ostatnie elementy muszą być do siebie dobrane odpowiednio - o tym więcej później!

1. Najpierw zrobimy ramkę do drutu. Moja jest bardzo prymitywna (fotka na samym dole), ale nie chciało mi się tu za dużo myśleć. Do kątowników dochodzą przewody zasiljące. jeden z przewodów jest rozcięty i ma założone banany. Ma to dwa wykorzystania - po pierwsze mogę sobie łatwo podłączyć amperomierz coby sprawdzić, czy aby nie przeciążam swojego zasilacza. Po drugie, jak się amperomierza nie wykorzystuje, bananki można złączać i rozłączać zamykając / przerywając obwód. Moje gniazdo zasilające to typowe gniazdo DC ze szpilką 2.1 mm, bo taki wtyk mam w zasilaczu.
2. Między kątowniki przykręciłem ok. 30 cm drutu oporowego. Drut oporowy to takie cudo, które dużą rezystancję, jak na mały drucik, więc można do niego bezpiecznie podłączyć napięcie, nie bojąc się, że spalimy zasilacz. Dodatkowo drut oporowy cechuje się bardzo małą zmiennością rezystywności w funkcji temperatury, co zapewnia stałe wydzielanie mocy, również po nagrzaniu.
3. No i najważniejsza kwestia: jak dobrać drut i źródło zasilania???
No więc tak... znalazłem w sieci specyfikację gotowego krajaczka opartego o drut kantalowy, gdzie na 10 cm tego drutu producent założył wydzielanie ok. 4.5 Watta. Idąc tym tropem, chcąc mieć ok. 30cm drut tnący, powinniśmy zapewnić oczywiście 3x większą moc.
Dla tych, którzy przysnęli na lekcjach fizyki w liceum : moc w układzie prądu stałego, przy wymuszeniu stałym napięciem ma wzór:
P = U^2 / R
I tu dochodzimy do doboru źródło zasilania - drut. Ja miałem do dyspozycji 12 V zasilacz dosyć dużej mocy ( wydajność prądowa do 2 A). Dla mnie więc to równanie przyjęło postać:
13,5 = 144/R => R =~ 10 Ohm
Czyli potrzebuję ok. 10-ohmowego oporu w 30-cm odcinku. Znalazłem na Allegro idealny drut: KANTHAL 0,25mm 28,5Ohm/m. Jak widać, jego opór to 28.5 Ohm na 1 metr. Tak więc na 1/3 metra powinna miec ok. 10 Ohm. To jeszcze tylko krótkie przeliczenie prądu, czy aby mojego zasilacza nie zamorduję:
I = U/R = 1.2 A
Podłączenie amperomierza wykazało, że obliczenia trafione

4. Zapewnienie naciągu drutu. Kolejne prawo fizyki nam niestety pospuje trochę zabawkę naszą: rozszerzalność liniowa metalu. Znów małe przypomnienie z liceum :
δL = Lo∙α∙δT = 300 mm * 0,00001 *500 = 1,5 mm zwisu, przy założeniu przyrostu temp. o 500°C
(Lo - długość początkowa, α- współczynnik rozszerzalności liniowej, dla większości metali w okolicach 0,00001 1/K, δT - przyrost temepratury).
Tak więc nasz wspaniale naciągnięty drucik nagle dostaje ataku impotencji. Można sobie z tym radzić, instalując sprężynkę naciągającą lub naciągając rozgrzany drut śrubką. To ostanie rozwiązanie ja stosuję - ważne, żeby pamiętać o poluzowaniu drutu przed rozłączeniem napięcia - w przeciwnym razie gwałtownie stygnący drut może za sprawą skurczu się zerwać.
5. Jeszcze o źródle zasilania. Najlepszym rozwiązaniem byłbym regulowany transformator o przynajmniej 20 W, np. taki do kolejki. Można zastosować jednak z powodzeniem transformatory do oświetlenia halogenowego: zarówno klasyczne nawojowe, jak i impulsowe. Mankamentem jest brak regulacji napięcia - długość i rodzaj drutu musi być wtedy dobrany na stałe. W wolnej chwili przystąpię do projektowania sobie zasilacza o wartości skutecznej regulowanej modulacją PWM.
Kto jest dobry z klińgońskiego i mi to przetłumaczy?
Awatar użytkownika
Schtrasny
Posty: 82
Rejestracja: 14 sty 2013, o 18:44

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Schtrasny » 28 cze 2013, o 15:57

Nie próbowałem ciąć, ale: czy nożem się nie da? :roll:
Do tapet takim..
Awatar użytkownika
stave
Prezes Klubu Marauder
Posty: 2392
Rejestracja: 8 sty 2012, o 14:04
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: stave » 28 cze 2013, o 16:07

Tym cudeńkiem jest zdecydowanie lepiej i szybciej. Nożyk to pierdółka przy tym :D
Obrazek
Posiadamy pełną ofertę GW, Italeri, Zvezda, Wamod, Paintforge i Magnesów
http://wargamesmat.com
Awatar użytkownika
Napoleon
Leśny Duszek
Posty: 991
Rejestracja: 8 wrz 2012, o 14:38
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Napoleon » 28 cze 2013, o 18:20

Zależy sporo od ilośći terenów. Biorąc pod uwagę to że Fleo robi je w ilościach hurtowych i ma uczulenie na pisk styroduru - to nie da się nożem.

I druga sprawa - znacznie lepiej i ładniej da się krajaczkiem modelować - łagodne przejścia i obłe rogi da się nim robić - nożem nie bardzo ;)
Obrazek
"Żenada, żenada, żenada, żenada - cmoknij mnie w pompkę!" ;)
Pozdro!
N.
Awatar użytkownika
Zigmunth
V-ce Prezes Klubu Marauder
Posty: 721
Rejestracja: 1 wrz 2012, o 13:23

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Zigmunth » 28 cze 2013, o 19:31

Napoleon pisze:Zależy sporo od ilośći terenów. Biorąc pod uwagę to że Fleo robi je w ilościach hurtowych i ma uczulenie na pisk styroduru - to nie da się nożem.

I druga sprawa - znacznie lepiej i ładniej da się krajaczkiem modelować - łagodne przejścia i obłe rogi da się nim robić - nożem nie bardzo ;)
no piertolisz :D... noz a potem papier scierny!

tylko duzy plus krajaczka: malo smieci!
Awatar użytkownika
stave
Prezes Klubu Marauder
Posty: 2392
Rejestracja: 8 sty 2012, o 14:04
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: stave » 28 cze 2013, o 21:05

CISZA mój drogi - przy nożu jej nie masz
Obrazek
Posiadamy pełną ofertę GW, Italeri, Zvezda, Wamod, Paintforge i Magnesów
http://wargamesmat.com
Awatar użytkownika
Azurix
Posty: 110
Rejestracja: 10 sty 2012, o 12:39
Gram w:: WFB

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Azurix » 28 cze 2013, o 21:21

Robiłem dla siebie Wzgórza za pomocą noża i nie dość, ze to harówka, to dodatkowo czasochłonna. Widziałem ten "Krajaczek" w akcji i wycięcie sobie Górki zajmuje z 5 minut oraz wcale nie męczy ;)
Awatar użytkownika
Napoleon
Leśny Duszek
Posty: 991
Rejestracja: 8 wrz 2012, o 14:38
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Napoleon » 28 cze 2013, o 22:03

Co do tłumaczenia:

jak znajdziesz transformator to się zapytaj czy o taki chodziło. jeśli nie będziesz mogła regulować napięcia w transformatorze to krajaczek będzie miał tylko jedną dopuszczalną długość drutu (bo inaczej transformator robi BZZZT!).

Jak znajdziesz transformator jaki chcesz to poszukaj odpowiedniego drutu z odpowiednią opornością - tu też Ci pomoże forum zapewne.

Gościu przykłady podaje dla transformatora 12V 2A oraz 30 cm odcinka drutu oporowego 28,5 Ohm na metr.

Wspomina tam też że przy wzroście temperatury drut się rozszerza i trzeba wymyśleć coś co będzie jego naprężenie utrzymywać.
Obrazek
"Żenada, żenada, żenada, żenada - cmoknij mnie w pompkę!" ;)
Pozdro!
N.
Awatar użytkownika
Fleo
V-ce Prezes Klubu Marauder
Posty: 820
Rejestracja: 9 sty 2012, o 17:50

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Fleo » 29 cze 2013, o 04:33

My mamy drut oporowy 17, rozpiętość będzie podobna (koło 30cm) co do transformatora już napisałam do Voltara z prośbą o jego parametry. Co do naciągania drutu to nic nie musisz mi mówić, pracowałam tym i wiem. Przemek coś wymyśli, bo naciąganie śrubą było dość pracochłonne.

Zigi -krajaczek ma jeszcze jeden plus. Zrobisz nim szybko, jednym ruchem ręki w zasadzie, fantazyjne kształty jakie pozostawia po sobie korozja wodna. Tak więc np. replika Wielkiego Kanionu to już nie jest problem :D
Awatar użytkownika
Misiek
Posty: 58
Rejestracja: 8 sty 2012, o 20:11

Re: Krajaczek do styroduru

Post autor: Misiek » 29 cze 2013, o 06:47

Najlepsze wzgórza wyszły mi gdy ten drut nie był naprężony. Ciągniesz ramkę do siebie i lekko w dół obracając nadgarstkiem między + i - 45 stopni. Wtedy wychodzą półokrągłe bałwanki same z siebie.
Schtrasny pisze:Nie próbowałem ciąć, ale: czy nożem się nie da? :roll:
Do tapet takim..
Po co radzić, gdy sam piszesz że nie próbowałeś?
Obrazek
ODPOWIEDZ